AUDIO:
Tabloids [mp3 5.6MB]
 
VIDEO:
"...Tabloids"
 
PLIKI DO POBRANIA:
SAMOGON: rider [jpg 197KB]
 
Archiwum:

2012
APERITIF, Greifswald, D

2008 [»]

2007 [»]

2006 [»]
Jurij Andruchowycz & Karbido
 
Do spotkania obu sił doszło podczas X Portu Wrocław, festiwalu literackiego, któremu Karbido przydało oprawy muzycznej grając na żywo przez bite trzy dni - dla każdego występującego autora inaczej i z indywidualną swadą. Jednym z gości festiwalu był Jurij, który na kwadrans przed wyjściem na scenę uciął sobie z nami pogawędke i poprosił o "takie a takie tam klimaty". Wyszedł z tego bardzo energetyczny strzał, na tle którego inne, poetyckie plumkania brzmiały jak cymbałki przy kafarze.
 
Tak się to wszystkim (incl. publiczność) spodobało, że rok później nagraliśmy wspólnie płyte. O mały włos a nazywałaby się "Sokoły", czy jakoś tak. Stanęło na "Samogonie" - ta nazwa wydała nam się wielce oczywistą metaforą tej międzynarodowej - dwujęzycznej twórczości. No i muzyka była przecież tworzona środkami naturalnymi z naturalnych surowców, ku podniesieniu ducha.
 
Rok później Jurij odebrał największą z rodzimych nagród literackich - nagrodę Angelusa Silesiusa,
a "Samogon" zasiał ziarno niepokoju na Ukrainie.
 
Tak czy inaczej płyta trafiła pod różne strzechy, chrzest bojowy odbył się podczas XI Portu Literackiego, póżniej jeszcze odwiedziliśmy Międzynarodowe Targi Książki w Warszawie, Festiwal ZEX w Charkowie i legendarny, "aksamitny" klub Ponorka w Olomoucu.
 
Potem zagraliśmy ponownie na Ukrainie, w Kijowie, podczas spotkania promocyjnego książki "Tajemnica". Przyszło 800 osób.
Podczas kolejnej ukraińskiej trasy (Łuck, Lviv, IvanoFrankivsk) podjeta została decyzja o ukraińskojęzycznej edycji płyty "Samogon". Jurij odwiedził nasze warszawskie studio i zarejestrował nowe-stare wersje. Przy okazji dograł kilka tekstów "luzem" co dało zalążek nowemu projektowi pt. "Cynamon".
 
Podczas III Festiwalu Twórczości Brunona Schulza w Drohobyczu projekt "Cynamon" miał swoją premierę ale wiadomością dnia, ktora obiegla wszystkie serwisy prasowe Ukrainy była decyzja o wydaniu "Samogonu" i wyruszeniu z tą płytą w trasę promocyjną.
 
Ruszamy. we wrześniu 2008.
 

 

 
PROPAGANDA:
 
(...)Muzyki Karbido nie da się opisać jedną formułą – czerpią z rockowej awangardy lat 70. i malują pinkfloydowskie pejzaże muzyczne, by po chwili ruszyć truchtem reggae. Między Andruchowyczem a zespołem trwa iskrzący dialog. „Samogon” pokazuje, że pisarz ze Stanisławowa ma szansę wyrosnąć na ważną postać polskiego rocka alternatywnego.
Filip Łobodziński, Newsweek
 
Zespół Karbido - jeden z bardziej intrygujących na polskiej scenie awangardowej - okazuje się znakomitym partnerem dla Andruchowycza. Improwizowane, na ogół mocno yassowe utwory grupy tworzą niezwykłą, pełną nerwowego pulsu ilustrację dla interpretacji pisarza. Gdy trzeba, kapitalnie podkreślaja klimat utworów, ale Karbido i bez tekstu potrafi zahipnotyzować dźwiękiem.
Robert Sankowski, Gazeta Wyborcza
 
(...)Karbido prezentuje modernistyczne podejście do dźwiękowej materii, całość balansuje na granicy free i jazzrockowych improwizacji z wycieczkami w stronę dźwiękowej abstrakcji. Obok brzmień z rejonów King Crimson pojawiają się tutaj również numery podszyte reggae czy Primusowskim duchem – ostre, szybkie, połamane rytmicznie, z rozpustnie wyeksponowaną basówką.
Grzegorz Cholewa, gazeta Wyborcza