Archiwum:

2007
"Promovies.16mm", Wrocław

2006
"Promovies...", Strasbourg, FR
ENGLISH VERSION UNDER CONSTRUCTION
 
Produkcja: Karbido & WroArtCenter
 
Najnowszy projekt grupy nie zostałby zrealizowany, gdyby nie przypadkowe znalezisko. Jeden z przyjaciół zespołu przy sprzątaniu piwnic w pewnym centrum kultury odkrył ponad 100 puszek z polskimi materiałami filmowymi z lat 1960-1980.
 
Uratowane od zapomnienia (czyt. "kasacji") filmy
(w tym instruktaże, materiały propagandowe i luźne impresje) wziął na warsztat twórca kina niezależnego Paweł Popko, który stworzył z nich nostalgiczny pokaz filmowy. Zderzenie owej mikro-kolekcji zapomnianych dokumentów filmowych ze świeżym, eksperymantalnym materiałem muzycznym wykonywanym na żywo tworzy kompletnie nową historię: tajemniczą, zaskakującą, dramatyczną ale pełną humoru i abstrakcyjnej aury.
 
Premiera projektu miała miejsce w ramach festiwalu "Awangarda i marzyciele / Avant-garde et reveurs"
w Strasburgu, 25 listopada 2006 r.; polska odsłona projektu w styczniu 2007 przyciągnęła do Teatru Polskiego nadkomplet publiczności.
 
PROPAGANDA
 
"Karbido ma we Wrocławiu monopol na artystyczne eksperymenty. Również z "Promovies. 16 mm" zespół wyszedł obronną ręką. (...)Karbido po raz kolejny zaimponowało swobodą z jaką porusza się
w różnych muzycznych stylistykach - zespół potrafi na tym samym, wysokim poziomie zagrać yass, muzykę klezmerską, rockową, psychodeliczną
i ambientową. (...)
 
Najlepszymi punktami programu były fragmenty
z demonami prędkości w tle oraz “relacja”
z przygotowań pilotów. Niektóre z nich wzbudzały
salwy śmiechu - patrz instruktaż, jak wybrać się
na wycieczkę połączony z biesiadną ironią
dźwiękową - tudzież zmuszały do chwili zamyślenia(...)
W. Furmaniak, G-punkt
Strasbourg Image Trip 2006.
Z cyklu "Ciekawe miejsca - ciekawe pasje". Karbido podczas wizyty w muzeum lotnictwa gdzieś w drodze powrotnej z Francji, na trasie do Norymbergi. Trzynaście minut póżniej zawineła nas śledząca naszego busa Polizei, ale nic nie znaleźli i pojechaliśmy dalej. Fotografował, zawsze gotowy, Pan Paweł Popko.