AUDIO:
Form B [mp3 2.4MB]
Smok [mp3 4.1MB]
Masakra [mp3 3.6MB]
Sos.now.sky [mp3 4.5MB]
 
VIDEO:
KARBIDO: "Widok"
 
PLIKI DO POBRANIA:
Definicja Karbido [rtf 7.8KB]
Karbido-AL - rider [jpg 197KB]
 
Archiwum:

2009
Kartoteka, TPR

2008 [»]

2007
Karbido, Olomouc, CZ

2006 [»]

2005 [»]

2004 [»]
Karbido Avant Live - propozycja dla miłośników energetycznego hopsah z improwizowanym udziałem podstawowych narzędzi rockowych: gitary, perkusji i basu - z suplementarnym towarzystwem instrumentów wirtualnych.
 
Formacja w obecnej chwili przygotowuje swój trzeci program. Po debiutanckiej płycie "Karbido" i zaskakującej (głównie dla nas) sesji "Tassau Files" (m.in. utwory "Słoik" i "Bolek & Lolek All Around Da World") próbujemy zrobić (...) kontrując to odważną i abstrakcyjną elektroniką Tomasza Sikory, który (...nieczytelne).
 
PROPAGANDA:
 
"(...)Słuchając Karbido, zmuszamy zmysły do nieustannego ruchu, lawirując między czarnym a białym, kiczem a artyzmem, prawdą a kłamstwem. Oddając się tym wszystkim zagadkom, odkryć możemy sentymentalną podróż do zapomnianej krainy rozmaitości. Tam, gdzie "Blue Train" Coltrane'a graniczy z "Amariuchem" Łoskotu, gdzie Robert Fripp spotyka Ornette'a Colemana. Jednym słowem ponadczasowe porozumienie ponad podziałami."
Tomasz Łuczak (2004-12-29) serwis: screenagers.pl
 
"Granie Karbido jest w tej samej mierze wyluzowane, co precyzyjne, pełne przywołanych z humorem ludycznych klimatów, a równocześnie napierające z potężną dynamiką. Pazur niczym z harmolodycznych nagrań Ornette Colemana łączy się z pokrętną dramaturgią kompozycji hardrockowego wcielenia King Crimson z połowy lat 70.(...)"
Rafał Księżyk, Zine 2/2004
 
"Karbido namiętnie i z premedytacją przekracza granice przyzwyczajeń, łącząc obce sobie obrazy w nowe pejzaże. Muzycy formacji swobodnie i bezpretensjonalnie czerpią z bałaganu współczesności. Melodyka kryminalnego jazzu, punkowa energia, zaskakujące progesje, barwność muzyki teatralnej i korzenne cytaty z folkloru Europy Wschodniej czynią z propozycji grupy wyjątkową hybrydę."
Zofi Koval, London, 2004
 

 
1. KARBIDO TASSAU FILES RECORDS / 2005
Zdjęcia z sesji w domu-akwarium na polsko-czeskiej łące niedaleko Kudowy Zdrój latem 2005 r. Foto: archiwum
"Niemal od pierwszych dzwięków odkrywa się przed nami muzyczny teatr absurdu, psychodeliczny trans pulsujący z free-jazzem i jazz rockiem.
To niezwykłe plastyczne tematy, świetne jako ilustracje filmów niemych albo historyjek szpiegowskich. Wydana niedawno debiutancka płyta Karbido w sklepach ląduje najpewniej na półkach jazzowych, ale na tego typu projekty powinna być stworzona osobna gablota.
Nie o wspólną stylistykę chodzi, bo wyklucza to przecież wielogatunkowość takich formacji - lecz przede wszystkim o wyjątkową wrażliwość i wyobraźnię muzyczną, postrzeganie dzwięków w wielowymiarowym układzie, gdzie wartością nadrzędną i decydującą jest nie gatunek czy stylistyka, lecz energia każdej nuty.
 
I tu Karbido spokojnie znalazłoby swoje miejsce tuż obok np. Primusa, Mr. Bungle czy też solowych projektów Mike`a Pattona.
Właśnie fanom i fanatykom tego typu szalonych projektów można tę płytę polecić."
Grzegorz Cholewa, Gazeta Wyborcza, styczeń 2005